Troć jeziorowa

Troć jeziorowa

W praktyce wędkarskiej uważa się często troć jeziorową za samodzielny gatunek ryby. W rzeczywistości i tu mamy do czynienia z pstrągiem potokowym, tyle że przystosowanym do życia w specyficznych warunkach przestronnych i chłodnych jezior, zbiorników zaporowych i wód podobnych typów. Łatwość z jaką pstrąg adaptuje się w nowych warunkach jest wyjątkowa: typowy pstrąg potokowy (odznaczający się bardzo urozmaiconym i intensywnym ubarwieniem), który zabłąka się z górskiej bystrzyny do zbiornika zaporowego, w krótkim czasie zmieni się nie do poznania przybierając typową dla troci jeziorowej postać. Zmiany oczywiście nie dotyczą jego morfologii, lecz tylko ubarwienia, które staje się jednolicie srebrzyste, ciemniejsze na grzbiecie niż na bokach, a co więcej urozmaicone wyraźnymi ciemnymi plamkami. Czerwone plamki u troci jeziorowej zupełnie zanikają. Znacznie rozleglejsza przestrzeń życiowa w jeziorach i zbiornikach oferuje rybie lepsze warunki pokarmowe, dzięki którym szybciej rośnie i jest bardziej masywna, mięsista.

W tym miejscu warto wspomnieć o złowionej w 1982 roku (zbiornik Liptowska Mara, Słowacja) troci jeziorowej ważącej 9,9 kg. Pierwsze cztery lata żyła jako pstrąg potokowy, w potoku, do zbiornika trafiła w końcu czwartego roku życia ważąc 120 g. W nowym, bogatszym w pokarm środowisku ryba bardzo szybko zmieniła się w troć jeziorową, a mając 10 lat ważyła niemal 10 kg,przy czym np. w ósmym roku życia przybyło jej prawie 2,8 kg. Niektóre źródła informują o możliwym jeszcze szybszym wzroście (w 5.-6. roku nawet do 20 kg).

Troć jeziorowa jest rybą spędzającą większość lata w głębinach (zasiedla jeziora o głębokości nawet ponad 100 m). Do powierzchni zbliża się w celu zdobycia pokarmu dopiero o szarówce. W strefach przybrzeżnych, zwłaszcza przy ujściach dopływów, przebywa tylko na początku wiosny, a do dopływów wstępuje tylko w końcu jesieni szukając tarliska.

Wraz z przyrostem ciała zwiększają się jej wymagania codo wielkości zdobyczy, a dorosły osobnik staje się zdecydowanym drapieżnikiem. Ten fakt powinien być brany pod uwagę przy wyborze sposobu połowu i przynęty. Największe szanse na złowienie troci jeziorowej mamy od początku sezonu do końca maja, dopóki przebywa niedaleko brzegów (głównie przy ujściach dopływów). Wtedy można łowić tradycyjnymi sposobami stosując różne sztuczne przynęty: błystki wahadłowe, błystki obrotowe, dewony, woblery itp., ale także większe mokre muchy. W ciągu sezonu, kiedy troć jeziorowa przebywa na ogół w wodach otwartych na dużych głębokościach, jedynie odpowiednią metodą wydaje się spinningowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *